I love box… Grudzień!

Już troszkę czasu od grudnia minęło, ale ze względu na moje wojaże po Polsce dopiero teraz odebrałam pocztę, a w niej znalazło się pudełeczko pachnące, ale tak pachnące, że aż ślinka cieknie!

Pierwsza edycja…

Musze Wam opowiedzieć na wstępie o co tutaj chodzi. I LOVE BOX . Jest nowo powstałą firmą oferującą okazjonalne pudełka z kosmetykami, znacie na pewno Shiny Box i BeGlossy, tutaj mamy podobną ofertę. Różnice są takie, że nie mamy opcji subskrypcji i sami podejmujemy za każdym razem decyzję czy chcemy kupić pudełko czy też nie, ale uwaga! Liczba pudełek w każdym miesiącu jest ograniczona! Mamy możliwość wyboru miedzy dwoma wariantami, tańszym i droższym, ale o tym myślę, że możecie sami poczytać na stronie www.ilovebox.pl.

Zawartość

Czyli coś co pewnie zainteresuje każdą z nas, przechodzimy do senda!

W przypadku “I love box” nie mamy dołączonej karty produktowej, informującej nas o zawartości i wartości pudełka. Nic straconego, wszystkie niezbędne informacje znajdziemy na fanpage marki: https://www.facebook.com/I-Love-Box-1128192860681647/’

W mojej edycji tej za 69,90 zł znalazły się:

Dwa produkty greckiej firmy PRIMO BAGNO, wydaje mi się, że marka nie jest zbyt popularna w Polsce, dlatego mamy super okazję sprawdzić produkty niecodzienne, a fajne jakościowo (tak już mogę powiedzieć tak o nich.). Pierwszy produkt do peeling do ciała o bardzo mocno świątecznym – słodkim zapachu. O całkiem fajnym składzie. Bez silinkonów i parabenów. Wartość: 6 Euro.

Drugim jest żel do kąpieli, pachnie nieco jak lawenda. Jak dla mnie dość męski ale bardzo przyjemny lubię takie zapachy. Wartość: 6 EURO.

Kolejną wspaniałością jaką znalazłam w I LOVE BOX była kula do kąpieli, której chyba nikomu przedstawiać nie muszę. Boom Cosmetics, wartość 12 zł.

Kula do kąpieli Bomb Cosmetics

I kolejnymi skarbami z pudełka są dwa zestawy pięknie pachnących kosmetyków do kąpieli.

ZESTAW ŚWIĄTECZNY o zapachu truskawkowym

Jego rynkowa wartość to 59 zł, w skład wchodzą 3 produkty: 1. Masło do ciała, płyn do kąpieli i myjka. Masełko jest świetne, mam swoje opakowanie. Nie zostawia filtrów tłustych na skórze, lubię z niego korzystać. Myjka jak myjka – fajna bo da się łatwo ją wyprać. Płyn do kąpieli pachnie obłędnie.

Gratis z okazji świąt i pierwszego pudełka został dodany jeszcze jeden mały zestaw – kosteczka. U mnie czekoladowa. 🙂 Wartość: 22 zł!

Czy się opłaca?

To jak zawsze zależy od potrzeb. Tutaj mieliśmy wszystkie produkty kąpielowe, ale pudełko z założenia miało być prezentowym. Czyli takim przed gwiazdkowym. Kupujemy i możemy zawartością obdarować bliskich. Zatem, to bardzo przypadło mi do gustu. Analizując kwestie finansowe, to wartość produktów w pudełku to 145 zł, przy poniesionych kosztach 70 zł na pudełko. Zatem mamy przebitkę dwukrotną! 🙂

Warto wiedzieć:

  • Zamawiając pudełko mamy wysyłkę gratis.
  • Pudełko z zestawem nr 2 jest nieco bogatsze, tutaj zawierało więcej produktów i np. świeczkę w ubranku.
  • Zamawiając 4 pudełka w roku dostajemy prezent od I LOVE BOXa.
  • Już niebawem bo 10.01.2019 r. rusza przedsprzedaż edycji walentynkowej i z tego co wiem – nie będę robić przecieków, będzie bomba! 🙂 Zacieram ręce szczególnie na jeden produkt, do którego oczy mi się świecą już od dawna, ale nigdy nie było okazji kupić.

Dajcie znać jak widzicie zawartość takiego pudełka? Czy lubicie boxy, czy też wolicie kupować produkty pojedyncze? 🙂

XOXO

ORCIA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *