Boty na instagramie

Każdy twórca w internecie dąży do tego aby osiągnąć najlepsze wyniki jakie się da. To naturalne, oczywiste i na tym ten biznes polega. Ja jednak ostatnio zauważyłam bardzo niepokojące zjawisko. Takie, które mnie troszkę kole w oczy i w moją politykę istnienia w internecie.

O co chodzi? O instagrama!

Większość z nas blogerów ma konta na facebooku, instagramie i innych portalach społecznościowych. Mam i ja. Zaczęłam o swojego insta (@orcia61) ostatnio bardziej dbać. Przykładam się do zdjęć i piszę całe 30 hastagów pod każdym zdjęciem! Odrabiam pracę domową jak trzeba. Odkąd zwiększyłam swoją obecność na insta, zwiększyła się również moja frustracja.

Skąd ta frustracja? Z wszędobylskich botów! Kurka wodna, motyla noga i solniczka mać pod każdym zdjęciem mam spam botowy! Taki, że aż mi jelita skręca. Dodaj #KosmetykiKoreańskie sklepy online zaczną dodawać jeden i ten sam komentarz, że mają super zniżkę obecnie na maseczki w płachcie. To jeszcze jestem w stanie zrozumieć – budowanie świadomości promocji. Nie rozumiem natomiast sztucznego pompowanie influencerów! Mechanika jest taka – no w sumie są dwie. Omówimy dziś sobie obie:

  1. Fallow – pojawia się zdjęcie z hastagiem, który insteresuje daną osobę. I co się dzieje? Dodaje Cię do obserwowanych – nie po to aby podziwiać Twoje piękne i wychuchane zdjęcia. Nie po to aby się inspirować. Po to, że a nóż oddasz obserwacje. Wchodzisz w konto jegomościa i mamy na liczniku 50K obserwowanych. Zapewniam, że od obserwuje Cię jeszcze szybciej niż zaobserwował!

2. Mass koment – podobnie jak wyżej pojawia się zdjęcie z hashem interesującym jegomościa i z automatu leci spam z bezsensownym komentarze. Typu “Super”, “Super profil” etc. A nóż ktoś wejdzie i kliknie obserwacje u niego.

Czemu mnie to złości? Ponieważ to jest sztuczne pompowanie statystyk. Dla hajsów. Konta, z taką ilością obserwowanych ładnie zarabiają na współpracach. Co mądrzejszy marketingowiec/promotor doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że najcenniejsi są instagramerzy ze zbudowaną społecznością, która jest zaangażowana – nieprzypadkowa. Niby ameryki nie odkrywam, owszem. Piszę o swoich frustracjach, związanych z tym całym spamem, który dotyka moje konto bezpośrednio.

I kiwam palcem osobom, które używają botów do swoich profili… nu nu nu… kłamstwo ma krótkie nóżki! Na tym daleko nie pojedziecie, sukces nigdy nie przychodzi bez ciężkiej pracy.

Spotkaliście z takimi działaniami pod Waszymi zdjęciami?

8 thoughts on “Boty na instagramie

  1. Wiesz, że są programy, do których dodajesz swoje konto i zaczyna działać automatyczna wymiana polubień? Nic nie musisz robić, nawet spamować. To jest dopiero straszne. Ale nie jest to wina użytkowników, bo tacy zawsze się znajdą, tylko Instagrama, który nic z tym nie robi… jakoś Twitter i Fb sobie poradziły….

  2. Najlepsze jest to! Dodajesz zdjęcie kosmetyku, drzwi czegokolwiek, a bór Ci walnie pod zdjęciem “ale ekstra wyszłaś! Wpadnij do Nas, aktualnie promocja na marechewke”

    1. Też się z tym spotkałam, może nikt nie komentował moich kapci, że jaka ja ładna jestem, ale wkurza to. Usuwam takie komentarze… Staram się. Bo mam wrażenie, że to o mnie też źle świadczy.

  3. Boty to teraz plaga, ja jeszcze dostaję ciągle maile od firm, które proponują mi promocję mojego konta w ten sposób. Zwariować można 😉
    Póki Instagram nic z tym nie zrobi, to pewnie będzie tylko gorzej…

    1. Tak jak pisałam wyżej, nie rozumiem czemu z tym nic nie robi, skoro na FB jest polityka, że botów nie lubimy to na Insta też teoretycznie powinna być taka sama.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *